wtorek, 4 listopada 2014

26. Ptaszor ;)

Witam wszystkich serdecznie.

Po raz kolejny jestem chora :( Strasznie się załatwiłam w tym roku, po tygodniu przerwy w chorobie znowu czuję się fatalnie. Jak ja nie cierpię jesieni. Ostatni raz chorowałam 2 lata temu, a teraz tak mnie rozłożyło... Żeby to było jakieś przeziębienie, grypa, nie, mi siadło na płuca :(

Wczoraj siedziałam w domu i postanowiłam postawić parę xxx. Powstał taki cudak:


Jak niektóre blogowe koleżanki otrzymałam gazetkę Twórcze Inspiracje. Tym razem jestem bardzo zadowolona z przeczytania jej. Muszę przyznać, że zespół redakcyjny wykorzystał w 100% każdą stronę magazynu. 



W gazetce znajdziemy wiele różnych technik, więc każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Przeważają motywy świąteczne, sami spójrzcie jakie cudowności:





Oprócz tego w czasopiśmie znajdziemy wzory na kartki, haft na osikowej kanwie, bransoletkę, wzory na serwetę, breloczki i komin.

Mam tylko jedno malutkie 'ale' do tego numeru. Na okładce widnieje napis PRZYGOTOWUJEMY SIĘ DO ŚWIĄT, a w środku są też mało świąteczne przedmioty. Mogły być one podpisane jako pomysły na prezenty, a niektóre wzory mogły być zamienione na świąteczne, np. woreczek mógł być w świąteczny wzór.



Dawno na blogu nie gościł Jinggs, dlatego dzisiaj pokażę Wam jak wygląda kąpiel jeża. Co prawda jeż nie był zbytnio zadowolony z perspektywy kąpieli, ale skoro trzeba...




Pozdrawiam wszystkich cieplutko! :)

123 komentarze:

  1. No i zakochałam się, w ptaszorku oczywiście. Cudownie dobrałaś kolorki, ach..... jak w rajskim ogrodzie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze względu na te kolorki zdecydowałam się go wyszyć :)

      Usuń
  2. Zgadzam się z przedmówczynią przepiękny ptaszor, można się zakochać:)
    Życzę dużo, dużo zdrówka i szybkiego powrotu do zdrowia

    OdpowiedzUsuń
  3. Możemy sobie podać rękę... Po poprzednim zwolnieniu poszłam do pracy na niecałe dwa tygodnie i znowu mam zapalenie oskrzeli. Nie pamiętam kiedy ostatnio tak chorowałam. Życzę Ci zdrówka... Ptaszor prześliczny :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Ptaszek cudny, wracaj do zdrowia szybko pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  5. ptaszorek słodki, w moich ulubionych kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ptaszorek uroczy, a Tobie kochana oczywiście powrotu do zdrowia życzę!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ptaszek cudowny, wcale nie jesienny :) tobie życzę zdrówka, u mnie w domu wszyscy tez chorzy na szczęście to tylko katar. Trzymaj się cieplutko i zdrowiej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ptaszek przeuroczy a pismo muszę zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ptaszor jest niesamowity:) śliczniutki :)
    życzę szybkiego powrotu do zdrowia i niech już choroba więcej nie wraca.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeżyk koniecznie chciał się wydostać z tej "misy tortur wodnych", a ja podła sadystka nie mogłam przestać patrzeć i jeszcze sobie robiłam powtóreczki..
    To maleństwo jest rozkoszne!!! uwielbiam jeżyki :))
    Musisz się tym razem wyleczyć do końca, bo zima w bliskiej perspektywie, a Ty chora już teraz, nie lekceważ płuc:((
    Ptaszorek jest piękny...:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu naruszyliśmy prawo do nietykalności cielesnej, a teraz pokazujemy dowody w internecie :P

      Usuń
  11. piękne kolorki dobrałaś :) i już myślałam o zapewne dobrych wieściach a tu piszesz że płuca :( nie dobrze!!pamiętaj by za nic nie lekceważyć!!zdrowie najważniejsze!! buziak gorący :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny ptaszek w pięknych kolorach :)
    Też nie znoszę jesieni
    Wracaj do zdrowia - Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uroczy ten ptaszek. Zdrówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kochana są trzy cudowne produkty dla osób tak chorujących ....po pierwsze cebula tak tak cebula silniejsza nawet od czosnku ....nawet po pół kg dziennie działa uodporniająco .....czosnek to wiadomo naturalny antybiotyk ....pij miksturę z imbiru .....imbir obierz połowa pokrój z 2 cytrynami , pomarańcz pokrojony mogą być ze 3 szt goździka, litr wody gotuj 15 min ....pij ciepłe z miodem lub bez ....pij podgrzaną miksturę co 2 godziny po 1/3 szklanki skończy się mikstura dolewasz wody ....imbir mniej palący dokrawasz imbir ....a praca cudna:)

    OdpowiedzUsuń
  15. a i maliny naturalne na gorączkę:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ależ ten ptaszor piękny! Taki w sumie prosty, ale coś w sobie ma.:) Łączę się z tobą w bólu - ja chodzę z przeziębieniem i chyba wolałabym, żeby to była porządna grypa, to z czystym sumieniem poszłabym na zwolnienie, a tak snuję się znękana w pracy... Szybkiego wyzdrowienia życzę!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najgorzej chodzić i się męczyć i ani w te, ani we wte :(

      Usuń
  17. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia :) Ptaszor jest boski. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Ptaszorek fajny! Dużo zdrówka życzę:))) moje Maluchy też chore:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech szybko zdrowieją, biedactwa :(

      Usuń
  19. oj ja tez zakichana od paru dni musiałam zrezygnować z siłowni buuu ; Tobie życzę zdrówka ! ptaszek świetny ^^ a gazetke wczoraj przeglądałm w empiku i jak tylko upożadkuje wydatki w tym miesiacu to w jakąś z tych twórczych dostępnych w empiku zaopatrze się chyba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, już nie mogę się doczekać wyprawy do empiku, marzy mi się parę gazetek :)

      Usuń
  20. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia, a ptaszor wyszedł śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ptaszoerk milusi , a na przeziębienie nogi wymocz w gorącej wodzie z solą, nie wycieraj włóż wełniane skarpety na mokre nogi i ciepłe piwo z miodem , wstaniesz jak nowo narodzona , trzymaj się ,ściskam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę musiała wypróbować, nie słyszałam o tych sposobach, dziękuję :)

      Usuń
  22. Kochana! Zdrówka i to bardzo dużo! Mam nadzieję że szybko się pozbierasz.
    A ptaszor jest przeuroczy :D :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Jej, jak zwykle świetny! Zdrowia życzę - imbir, miód cytryna i czosnek:-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudny ten Twój cudak :) Dużo zdrówka Ci życzę i uważaj na Siebie bo z płucami nie ma żartów. Piękny jeżorek.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  25. W moich ulubionych kolorach :) Piękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I wracaj szybko do zdrowia. Ja kaszlę od miesiąca :(

      Usuń
  26. Mega pozytywny ten ptaszor :D No ale Jinggs jest
    przeboski :))) Kocham Go <3 ucałuj go ode mnie w nosek :***
    A Tobie moja droga życzę zdrowia , zdowia , dużo zdrowia
    nie daj się kochana !!! Ściski serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z całowania na pewno by się nie ucieszył, ale dostanie coś dobrego wraz z pozdrowieniami :)

      Usuń
  27. fajny ptasior,to jeża sie kąpie????????????

    OdpowiedzUsuń
  28. Zdrowia! :) Ptaszor bardzo ładny Ci wyszedł.
    A jeżyk zabawny, biedak ciągle chciał Ci uciec. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przywiązał się do swojego brudu ;)

      Usuń
  29. Jeny, jaki ten jeżyk kochany :D Ale jak widać, za kąpielami nie przepada - mógłby podać łapkę mojemu Psu ;)
    Zdrówka życzę, i dużo dużo odporności na zbliżający się sezon.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przed jeżem był kąpany kot, z chęcią dołączy do tej drużyny :)

      Usuń
  30. Kochana! Duuużo, duuużo zdrówka! Bardzo Ci współczuję, bo u mnie jest podobnie, najpierw ja przez cały wrzesień i pół października, a teraz moja Hania co chwilę chora :((
    W każdym razie ptaszynka jest śliczna i urocza! :D A jeżyk - przesłodki :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Własnoręcznie wykonane choinkowe ozdoby są cudną dekoracją na Święta :)
    Ale - jak dla mnie - trochę za wczesne te klimaty; ostatnio natrafiam w sklepach na pierwsze kolekcje bombek albo ulotki z propozycjami prezentów pod choinkę, a przecież dopiero środek jesieni... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety większość rękodzieła nie powstaje z dnia na dzień i trzeba zacząć dużo wcześniej ;)

      Usuń
  32. Zdrowka życze .Hafcik cudny .

    OdpowiedzUsuń
  33. Taki ptaszor, a delikatność w nim niesamowita, kolorki ekstra, w sam raz na długie wieczory do wyhafcenia.
    Choróbskom mówimy, a sio przebrzydłe, jeszcze nie czas na chorowanie.Zdrówka życzę. Trzymaj się.))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  34. Cudny ten ptaszorek! Zdrowiej szybciutko!

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja tak przechorowałam całą wiosnę dwa lata temu - trzy antybiotyki brałam :( Koszmar... i cały czas musiałam do pracy chodzić, nawet z gorączką :(
    Całę szczęście, że możesz wyszywać - zawsze to jakaś przyjemność :)
    Zdrowia życzę!

    OdpowiedzUsuń
  36. Fajny ptaszorek:)))nie wiedziałam,że jeże się kąpie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kąpie i nawet pazury przycina :) Chociaż są bardzo temu przeciwne ;)

      Usuń
  37. ale cudny ptaszorek:) na choróbsko herbatka z malinami albo z miodem i z cytrynką:) dużo zdrówka Ci życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  38. To nie ptaszor, to piękny ptaszę na dodatek w świetnych kolorach! Zdrówka życzę i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  39. Słodki ptaszeczek! Też jestem zdziwiona kąpielą jeża, ale jak piszesz, że trzeba, to chyba tak ma być :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami nawet jeż potrzebuje odświeżenia :)

      Usuń
  40. Zdrówka życzę, mykaj do łóżeczka a przed snem miksturka : kubek mleka+ czosnek + miód.. nie daj się choróbsku. Śliczna ptaszyna! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  41. Ptaszorek przecudny. Zdrówka życzę.

    OdpowiedzUsuń
  42. Ptaszek przyciąga wzrok z daleka, śliczny jest :) Zdrówka życzę!

    OdpowiedzUsuń
  43. W tak kolorowym ptasim towarzystwie z pewnością prędko wrócisz do zdrowia, czego Ci gorąco życzę!

    OdpowiedzUsuń
  44. Piękny ptak:)
    Zdrówka Ci życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  45. Toż to piękny ptaszeczek, a nie ptaszor :D No i masz, jestem bogatsza o nową wiedzę - nie sądziłam, że jeża można kąpać, a już w ogóle nie przypuszczałam, że to zobaczę :D Wracaj szybko do formy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda tylko, że taka fatalna jakość filmu, jesień nas nie rozpieszcza ;)

      Usuń
  46. Twój ptaszek sliczny a gazetke chyba kupie, o ile to aktualny numer:)

    OdpowiedzUsuń
  47. Ptaszek jest śliczny :) A jeż mimo że niezadowolony to cudny. Aż się zainteresowałam tymi jeżami. Świetne stworzenia.

    OdpowiedzUsuń
  48. Ptaszorek extra. Bardzo oryginalny:)
    Gazetka natomiast jak dla mnie niezmiennie mało interesująca niestety :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie jak oglądam gazetki zagraniczne nie widzę w nich niczego interesującego. Za to uwielbiam trzymać papier w ręce, przewracać strony ;)

      Usuń
  49. Życzę Ci bardzo dużo zdrowia :) Jeż jest komiczny. Moje psy też nie przepadają za kąpielami. Czasami zastanawiam się dlaczego. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że w jeziorze chętnie by popływały ;) Mój pies tak miał, do stawu pierwszy, do kąpieli nawet nie ostatni, najlepiej jakby był poza kolejką :)

      Usuń
  50. Kuruj się i zdrowiej!!! Ptaszor śliczny a jeżyk przesłodki:)

    OdpowiedzUsuń
  51. Ptaszor WYMIATA!!!!!!! jest cudny:) A Tobie życzę zdrowia, dbaj o siebie:))) Mam nadzieję, że już lepiej się czujesz:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  52. Ptaszor świetny! Ale kąpiel jeża przyćmiła wszystko :-)

    OdpowiedzUsuń
  53. :) Toż to mała ptaszyna. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  54. jest uroczy Aniu a gazetkę również dostałam - buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  55. Też nie lubię jesieni! A Tobie życzę duuużo zdrówka i optymizmu ;)
    a ptaszorek uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Choróbsko zrobiło tydzień wolnego i znów się doczepiło :( Oj zdrówka życzę w podwójnej porcji!
    Bardzo podoba mi się ptaszorek. Świetnie się prezentuje na tej kanwie.
    Jinggs natomiast ujął mnie swoją determinacją w uciekaniu ;-) Chyba nie bardzo lubi kąpiele, co?

    Pozdrawiam i jeszcze raz życzę dużo zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jinggs to mały uparciuch, zawsze wszystko robi na przekór :)

      Usuń
  57. uroczy ptaszek, zdrówka życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  58. Śliczny ptaszek!!!
    Zdrówka życzę i serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  59. Dużo ciekawych pomysłów :) Bombki fajne.

    OdpowiedzUsuń
  60. Oj bidulko :*:* Życzę zdrówka dużo! Krzyżyki śliczne słodkie urocze Ci wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Twojego ptaszora odbieram jako cudną ptaszynę jest jak z bajki.Wracaj szybko do zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
  62. ten zakrętas na ogonku uroczy a zdrówka życzę, dbaj o siebie

    OdpowiedzUsuń
  63. Twoje hafty są genialne - ptaszorek jest uroczy :) Gazetka wygląda na ciekawą, nigdy nie miałam takiej w rękach. Widzę tam świetne pomysły, i czuję, że niebawem pochwalisz się swoimi pracami zainspirowanymi tą gazetą - już się nie mogę doczekać! Choroba lubi wracać - więc tym razem porządnie się wykuruj :) Życzę dużo zdrówka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym coś z niej stworzyć, ale nie wiem czy znajdę na to czas :(

      Usuń
  64. Hafcik jest cudny, jak wszystkie Twoje :) Przede wszystkim życzę duuuużo zdrowia. Tak sobie myślę, nad lekami homeopatycznymi, u nas naprawdę pomogło, a było źle
    Jesień jest cudowna, naprawdę :)

    OdpowiedzUsuń
  65. no jak ty w malignie takie krzyzyki stawiasz to klękajcie narody! :-)
    ZDRÓWKA ci życzę!

    OdpowiedzUsuń
  66. Zdrowia życzę też coś mnie ostatnio bierze choróbsko, Ptaszorek mnie zachwycił, te kolory jakich użyłaś pięknie do siebie pasują :-)

    OdpowiedzUsuń
  67. Jejku, ale śliczny :) Uroczy słodziak :)
    Ja jeszcze nie do końca czuję ten świąteczny klimat, mimo że wszędzie już są te świąteczne inspiracje. Ale lubię sobie pooglądać jakieś ciekawe bożonarodzeniowe dekoracje :)
    Zdrówka życzę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to już jest, przynajmniej oczy można nacieszyć tymi wszystkimi cudnościami :)

      Usuń
  68. Nie wiedziec czemu jakos tu do Ciebie nie rafiłam wcześniej , cos mnie omineło :-) Ptaszystko jest świetne , niby parę krzyzyków a efekt sliczny ,
    Gazetka moja ulubona, zawsze cos ciekawego w niej znajdę.'
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  69. czy mi się zdaje, czy jest nowy nagłówek bloga? A ptaszyna przeurocza! :*

    OdpowiedzUsuń
  70. Śliczna ptaszynka;) I pomimo choroby, udało Ci się jeszcze ,,wydziergać" takie cudeńko,,, Teraz mamy takie dziwactwa pogodowe, że prawie wszyscy chorują... Kuruj się, żebyś mogła tworzyć dale j tworzyć te swoje cacka;) Pozdrawiam Cie cieplutko i życzę szybkiego powrotu do zdrowia;)

    OdpowiedzUsuń
  71. Piękny ptaszorek :) Zdrówka życzę i zapraszam po odbiór wyróżnienia :*

    OdpowiedzUsuń
  72. Ptaszor przeuroczy. Zdrówka życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  73. Przeuroczy ptaszorek,bardzo mi się podoba :)
    Zdrówka kochana,trzymaj się ♥

    OdpowiedzUsuń
  74. Widziałam ptaszorka ;) Jest uroczy! Zdrówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  75. Śliczny ptaszorek! Słodziak taki!
    Fajne to wydanie gazety, ale ja po prostu UWIELBIAM świąteczne dekoracje. Szyć też, chociaż u mnie to idzie w setki. Ale najmilsza praca.:)
    Kuruj się kochana, zdrówka dla wszystkich.:)

    OdpowiedzUsuń
  76. Życzę zdrowia. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  77. Chyba mało który zwierzak jest zadowolony z kąpieli. Ptaszek na blogowej miniaturce wygląda jak malowany, a to xxx. No i zdrowia Ci życzę dużo. Jak to płuca, to chyba lepiej się pod kołdrą wygrzać niż z domu wychodzić.

    OdpowiedzUsuń
  78. genialny blog i świetny pomysł na post <3
    będę tu wpadać :)

    http://v-rnq.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  79. O rany ptaszek fajny, ale Jinggs skradł moje serce! Hihi, jak się bidulek próbuje wydostać:))))))) A powiedz mi, czy jeżyk to jest taki, że reaguje jak zawołasz go? Czy przychodzi się pobawić, poprzytulać? Tak pytam, bo w życiu nie miałam jeżyka i jestem bardzo ciekawa:)
    Życzę Ci zdrowia i ślę uściski!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeże mają słabo rozwinięty zmysł wzorku. Widzą mniej więcej tak, jak my po przebudzeniu się w nocy :) Jeśli jeden zmysł jest słabszy to inne są bardziej wyostrzone, w przypadku jeża lepiej rozwinięty jest węch i słuch.
      Jeże zostały oswojone całkiem niedawno, więc nie są to typowe przytulanki ;) Oczywiście są jeże, które ufają na tyle, że położą się spać na ręce, albo dają się głaskać. Jinggs nie lubi być dotykany, ale nie reaguje agresywnie, ani nie jest w 100% na nie. Na rękach zaśnie, jeżeli będzie opatulony w np. kocyk.
      Jeśli chodzi o kwestie rozróżniania imion to niestety, ale jeże nie reagują na wołanie, a wręcz nie lubią hałasu. Bardziej kierują się węchem, więc jeśli chcemy z jeżem 'pogadać' musimy albo podłożyć mu palce pod noc (jeśli ma dobry humor, bo jeże dotkliwie gryzą), albo delikatnie chuchnąć w nos :)

      Usuń
    2. Dzięki za te informacje. Hihi, ja po przebudzeniu w nocy jestem praktycznie ślepa i kumam o co chodzi:) To jeże są z tym hałasem do mnie podobne:)))) Wiesz co,kiedyś miałam fazę na jeżyka,ale właśnie w końcu nie zdecydowałam się przez brak wiedzy. Bałam się, że po prostu nie sprostam wymaganiom.

      Usuń
  80. Ptaszorek super..:) Hmm...ja za to uwielbiam jesień..tyle, że rzadko choruję, a od kiedy jestem mamą..w ogóle...wiecie..mamy nie mogę brać l4, bo by tatusiowie się zapłakali;)

    OdpowiedzUsuń