wtorek, 27 września 2016

76. Lato, nie odchodź!

Niestety nasze ukochane lato już odeszło, zostały nam tylko wspomnienia i odliczanie do kolejnych ciepłych dni...


Najbardziej szkoda mi takich widoków...





Na zakończenie lata robiłyśmy sobie niespodzianki w ramach Wymianki Słonecznej :) Takie cudeńka otrzymałam od Violi. Jeszcze raz bardzo dziękuję za prezencik :)



A Wy cieszycie się z nadchodzącej jesieni?
Pozdrawiam serdecznie ;)

środa, 7 września 2016

75. Jeszcze wakacyjnie + wyniki candy :)

Dzień dobry!
Niestety letnie dni odchodzą, wakacje się skończyły,  jesień coraz bliżej,  ale na pocieszenie mam dla Was wyniki candy.
Jednak o nich będzie na końcu, bo najpierw chciałabym Wam przedstawić moje morskie zwierzaki :)

Od razu napiszę, że przepraszam za jakość zdjęć, wybrałam się na sesję nad wodę z moimi meduzami, ale okazało się, że zdjęcia są fatalne :( Wczoraj było deszczowo, a dziś już nie przedłużam i wstawię co mam, wybaczcie ;)


Kolorki oczywiście nie wyszły dobrze na zdjęciu, w rzeczywistości są bardzo nasycone :)



Teraz przechodzimy do części, której najbardziej oczekujecie, rozdajemy słodkości ;)

Pierwszą nagrodę przyznawał W, a wyciągnięty los był szczęśliwy dla ANNY S :)
W czasie losowania nagrody w karteczki wpadł kot (jego oczywiście w całej akcji zabraknąć nie mogło ;)) i porwał jedną z karteczek. No cóż, ponoć los jest jaki jest i nie należy mu się sprzeciwiać, więc karteczkę odzyskałam, a BOŻENA G otrzyma od Filemona kocie zadki ;)
Czekam na adresy - anielique@gmail.com :)

Zostając przy słodkościach - mi też ostatnio co nieco skapnęło - pięć róż z okazji pięciu lat razem, kiedy to tak szybko minęło?


Oczywiście kota też zabraknąć nie mogło :)


Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie, do zobaczenia! :)

wtorek, 23 sierpnia 2016

74. Jarmarkowe inspiracje :)

Witajcie :)

Tydzień temu w sobotę wybraliśmy się na Jarmark Jagielloński. Czekałam na niego od poprzedniego, a teraz znów czekam na kolejny :) Tyle rękodzieła w jednym miejscu, że aż się w głowie kręci, uwierzcie na słowo!
Niestety aż tak kolorowo być nie mogło, bo ze mnie gapa straszna i zapomniałam aparatu, ale na szczęście telefon przyszedł mi na ratunek i chyba nie wyszło najgorzej ;)


Zapraszam do obejrzenia kilku migawek:






Żeby nie było, że nie dodałam niczego od siebie... zwierzaki w wakacyjnej odsłonie:


Na koniec pochwalę się jeszcze prezentem za złapany licznik u Eli, dziękuję za niespodziankę :)


Ode mnie to wszystko na dziś, pozdrawiam Was serdecznie i uciekam nadrabiać zaległości :)


P.S. Wczoraj niechcący usunęłam zgłoszenie do mojego candy, niestety nawet nie zdążyłam zauważyć kto go napisał :( Bardzo proszę (jeśli wczoraj lub przedwczoraj ktoś wysyłał zgłoszenie i nie ma go pod postem) o ponowny komentarz. Przepraszam za sytuację. 

wtorek, 2 sierpnia 2016

73. Pokemony.

Cześć!
Oglądałyście kiedyś Pokemony? Te malutkie stworki zawładnęły sercami wielu :)


W niedzielę wybraliśmy się na spacer, szliśmy sobie spokojnie drużką aż tu nagle...



Oczywiście nie mogliśmy go nie złapać ;) 
Następnie wróciliśmy do spaceru, zielona trawka rozmowy i prawie zdeptany kolejny Charmander ;)


Chciał nam uciec, ale nie z nami te numery ;)



Od razu się polubili, dołączam zdjęcia jako dowód:





Myślicie że to koniec wrażeń i pokemonów? Wcale nie! Kolejny był o taki:


Nie zdołaliśmy go jednak złapać, bo nadeszły chmury i trzeba było uciekać przed burzą.


Wzorek można znaleźć tutaj.

Pozdrawiam serdecznie!





wtorek, 19 lipca 2016

72. Coś dla głodomorków :)

Witam wszystkich serdecznie!

Wpadłam odkurzyć bloga z pajęczyn, aż wstyd, że tak rzadko tu bywam :( Na szczęście jestem na bieżąco z Waszymi blogami, chociaż dziwi mnie jak mało postów wrzucacie, czyżby wszyscy pojechali na wakacje?

Dziś pokażę Wam przekąskę idealną dla wszystkich głodnych misiów i lalek, a co, im też się coś od życia należy!


Oczywiście wszystko dokładnie doprawione przyprawą znaną każdej kociarze ;)


Pomidorek, serek, sałata...


Dla lubiących pojedyncze kanapki...


... i dla tych wolących klapsznity ;)


Klapsznita to jedno z moich ulubionych słów ;)


Tak na zakończenie chciałabym podziękować Alinie za cudownego ślimaczka, dostałam go jako nagrodę w candy :)


Jeszcze się pochwalę publikacją w Twórczych Inspiracjach ;)


Dziękuję serdecznie za wszystkie wizyty i komentarze, dodajecie sił do działania :) Pozdrawiam!

czwartek, 30 czerwca 2016

71. Wiosenne zawieszki od Kokardki :)

Witam wszystkich serdecznie!

Jakiś czas temu dostałam maila z propozycją przetestowania wiosennego zestawu od Kokardki. Miałam w planach zrobić te zawieszki (dowodem jest zakupiona gazetka ;)), więc z przyjemnością się zgodziłam. Parę dni później zestaw był już u mnie, ale niestety musiał poczekać na lepsze czasy. Na szczęście z publikacją wyrobiłam się praktycznie na styk :)



W skład zestawu wchodzą:
- igła - po raz pierwszy haftowałam igłą z zestawu ;) w zwykłej kanwie zostawiałaby dziury, natomiast przy plastikowej była poręczniejsza i ułatwiała pracę; od razu zaznaczę, że nie bolała mnie po niej ręka ;)


- mulina - długość jak najbardziej na plus, jednak strasznie się plątała w organizerze, za mało było też jednego koloru więc musiałam zrezygnować z haftowania części wzoru;


- wzór - wydrukowany na bardzo dużej kartce, w związku z tym troszkę nieporęczny; plus za dwustronny nadruk z konturami i bez;
haftowałam z gazety, ponieważ o wiele lepiej pracuje mi się z kolorowym wzorem i muszę tutaj zaznaczyć, że niestety oznaczenia się różniły i ciągle musiałam zerkać do schematu z zestawu;



- kanwa - dobrej jakości, łatwo ją modelować i wycinać;


Mimo tego, że obrazki wyglądają na proste to wcale takie nie są ;) Każdy zajmował sporo czasu. Dodatkowo pracę utrudniały pojedyncze xxx w różnych kolorach, na plastikowej kanwie bardzo ciężko się je stawiało.
Do wzoru zachęciły mnie stonowane kolorki, jak się okazało są takie tylko na nadrukach, mimo to w ostatecznej wersji bardzo mi się podobają :)



Wycinanie nie było wyjątkowo trudne, poszło sprawnie i bez problemów. Linia cięcia jest zaznaczona na schemacie, co dodatkowo ułatwia pracę :)
Ogółem zestaw oceniam pozytywnie, fajnie się z nim pracowało, a gotowe ozdoby świetnie się prezentują :) Dziękuję Kokardce za możliwość przetestowania zestawu :)


piątek, 17 czerwca 2016

70. Zapraszam na candy!

Dłuuugo mnie nie było, oj dłuuuugo. Na szczęście teraz będę mieć troszkę więcej czasu, więc nadrobię zaległości, jestem strasznie ciekawa co tam u Was ;)

Na dobry początek ogłaszam wakacyjne candy!


Zasady:
1. W candy może wziąć udział każdy, kto ma na to ochotę, anonimki proszę o zostawienie maila ;)
2. Wysyłka tylko na polskie adresy.
3. Nie trzeba być obserwatorem, choć będzie mi miło jeśli zdecydujesz się u mnie rozgościć.
4. Proszę o umieszczenie banerka na blogu.
5. Ponieważ nie mam żadnych wygórowanych życzeń, miło mi będzie jeśli w komentarzu zostawisz parę słów o tym co się u Ciebie ostatnio wydarzyło, widziałaś/eś jakiś ciekawy cytat, przeczytałaś/eś ciekawą książkę, czy może zdecydowałaś/eś się na nową technikę? Nie jest to konieczne, ale jakaś nagroda dodatkowa na pewno się znajdzie ;)

Skoro już jesteśmy przy nagrodzie, to do wygrania jest:
- zestaw do własnoręcznego wykonania filcowanego obrazka;


- 2 'kocie zadki' pod kubeczki;
- nie zabraknie też czegoś słodkiego ;)

Serdecznie zapraszam!

wtorek, 24 maja 2016

69. Mój pierwszy szydełkowy raz :)

Od dawna chciałam nauczyć się szydełkować, nawet wpisałam to na listę postanowień noworocznych. Miesiące mijały, aż w końcu nadszedł mój maj i udało się! Oczywiście bez wsparcia W. się nie obyło (dzięki W.!) ;)

Pierwszy raz zaowocował powstaniem słodkiej dekoracji :)




Następnie powstała sówka z asymetrią skrzydeł :P Miałam je poprawiać, ale stwierdziłam, że skoro to moja pierwsza to niech zostanie taka na pamiątkę ;)


Ostatnią zrobioną pracą jest koci zadek (podkładka pod kubek ;)) Zobaczyłam kiedyś taki, chyba na pintereście, i to właśnie on mnie zmotywował do nauki szydełkowania. Widać, że kociara ze mnie pełną gębą ;)


Jak widać nie tylko mnie się spodobał ;) 



Podoba Wam się taki gadżet? :)

Pozdrawiam serdecznie!