wtorek, 24 maja 2016

69. Mój pierwszy szydełkowy raz :)

Od dawna chciałam nauczyć się szydełkować, nawet wpisałam to na listę postanowień noworocznych. Miesiące mijały, aż w końcu nadszedł mój maj i udało się! Oczywiście bez wsparcia W. się nie obyło (dzięki W.!) ;)

Pierwszy raz zaowocował powstaniem słodkiej dekoracji :)




Następnie powstała sówka z asymetrią skrzydeł :P Miałam je poprawiać, ale stwierdziłam, że skoro to moja pierwsza to niech zostanie taka na pamiątkę ;)


Ostatnią zrobioną pracą jest koci zadek (podkładka pod kubek ;)) Zobaczyłam kiedyś taki, chyba na pintereście, i to właśnie on mnie zmotywował do nauki szydełkowania. Widać, że kociara ze mnie pełną gębą ;)


Jak widać nie tylko mnie się spodobał ;) 



Podoba Wam się taki gadżet? :)

Pozdrawiam serdecznie!

85 komentarzy:

  1. Debiut szydełkowy rewelacyjny.
    Sówka z asymetrią skrzydełek wygląda uroczo :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje zdobycia takiej umiejętności! Też mam nadzieję się kiedyś nauczyć szydełkować:) Drobiazgi wyszły super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie spróbuj, tak mnie wciągnęło, że tylko siedziałabym z szydełkiem w ręce ;)

      Usuń
  3. No kurde Kochana rewelacyjne "szydełki" :)))))
    Cudne prace! i wcale nie wyglądają na pierwszyznę
    Pozdrowionka gorące

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od Ciebie to największy komplement!

      Usuń
  4. Wiesz co..normalnie zaniemówiłam... Nie wiem, który wychwalić jako pierwszy, więc nie daję żadnemu pierwszości! cuda dziergasz, (albo dziergacie, Twój W też zdolna bestia!).Filemon zapytowywuje, gdzie reszta kota zniknęła, czary czy co...

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak Filemon zaakceptował, to w porzo!;) Fajne gadżeciki zrobiłaś, szczególnie ten pierwszy mi się podoba.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. To miał być pierwszy raz? Piękności powstały! trzymam kciuki i wiedz, że teraz szydełka tak łatwo nie porzucisz :) pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak na pierwszy raz jest rewelacyjnie. Co to będzie później?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba wszystkie rzeczy w domu będą mieć szydełkowe pokrowce ;)

      Usuń
  8. Bardzo fajne szydełkowe prace!!! Wcale nie widać, że to Twoje pierwsze!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacyjne są te Twoje pierwsze zmagania z szydełkiem :-) Kocia dupka obłędna :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Różowy szydełkowy debiut jest prześliczny, sówka urocza, a takie podkładki widziałam na jednym z odwiedzanych przeze mnie blogów, ale już nie pamiętam którym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pamiętam już gdzie widziałam, ale chyba jednak na pintereście. Wzór koła jest z jakiegoś schematu na czapkę, a nie oryginału ;)

      Usuń
  11. ten różowy króliś (?) jest boski ^_^ no fantastycznie wygląda :) podkładka kocia super :D mój kot by ją zaraz ukradł do zabawy ;p

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudowne! Ale podkladka skradla takze moje serce - nie dziwie sie wiec "Kiciemu". ;)))))

    OdpowiedzUsuń
  13. haha no kochana ten róż powalił mnie na kolana. Na gapię się i gapię i ryj mi się zaciesza, toż to cudeńko maleńkie. Brawo

    OdpowiedzUsuń
  14. Słodkie! Bardzo fajnie ci wychodzi szydełkowanie.
    Króliczek boski, wręcz cukierkowy.
    Podkładka śmieszna, bardzo fajny pomysł.
    Sówka urocza, nie ważne, że ma asymetryczne skrzydełka i tak jest super.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczności :-) Piękne prace - nie wierzę, że to Twoje pierwsze robótki na szydełku... są doskonałe !
    Kocia podkładka słodka :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ahaha! Koci zadek wymiata :D
    Szacuneczek, mnie szydełkowanie przeraża! Dziubdzianie straszne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja cały czas się zbieram z nauką. Teraz do szydełka doszły mi jeszcze druty. Obiecałam sobie, że po napisaniu pracy magisterskiej zacznę. Bardzo ładny króliczek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zacznij koniecznie, tylko uważaj, bo to wciąga ;)

      Usuń
  18. Urocza ozdoba,nie tylko słodka 😉

    OdpowiedzUsuń
  19. Wielkie gratulacje!!!! Twoje szydełkowe prace są bardzo udane, równiutkie i po prostu śliczne. Koci zadek rządzi!:)))
    Buziaki dla Ciebie i pogłaski dla Filemonka!:))

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetne szydełkowe debiuty! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fantastycznie władasz szydełkiem, różowy koszyczek wymiata :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Początki szydełkowania nie wyglądają na początki. Przyłożyłaś się bardzo do nowego wyzwania i efekt znakomity! Podoba mi się pomysł z podkładką kubeczkową. Rób tak dalej, bo warto. Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  23. Koci tyłek bije wszystko :D
    A tak bardziej serio to aż trudno uwierzyć,że ta ,,słodka dekoracja'' to jedna z Twoich pierwszych prac! Jest śliczna i jak na moje oko perfekcyjnie wykonana!
    No to jesteśmy dwie początkujące w temacie szydełkowania :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetny pierwszy raz szydełkowy :)
    Czekam na kolejne prace !

    OdpowiedzUsuń
  25. Super:) Najważniejsze, że pierwsze koty za płoty a dekoracje wyszły uroczo:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Zdolna dziewczyna! Świetne udziergi, ale ten różowy słodziak np. na słoiczek jest po prostu przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
  27. No moja droga. Rewelacja. Gratuluję:):):)

    OdpowiedzUsuń
  28. Super są Twoje szydełkowe wytwory. Moim faworytem jest słodka dekoracja. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Gratuluję przebrnięcia przez początki szydełkowania. Ślicznie się udały Twoje pierwsze prace.

    OdpowiedzUsuń
  30. jakie słodkie te Twoje pierwsze prace! a ozdoba na słoiczek Przesłodka! pozdrawiam majowo!!!

    OdpowiedzUsuń
  31. Gratuluję rozpoczęcia pracy z szydełkiem!
    Kocik zadek jest ekstra. Chyba sama sobie taki zrobię :))
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, taki gadżet poprawia humor ;)

      Usuń
  32. O Matko kochana! Jak na pierwszy raz to jesteś mistrzynią! Ja też przymierzam się do szydełka, ale nie wiem od czego zacząć. Mam już wypatrzone wzory. Twoje prace są świetne! A ta pierwsza - po prostu urocza :-) Świetnie sobie poradziłaś :-) Miłego popołudnia!

    OdpowiedzUsuń
  33. Pierwszy raz i takie cuda stworzyłaś, gadżet rewelacja, a kot prześliczny. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. Brawo!!! No musiałaś się chyba urodzić z szydełkiem w ręku jeżeli takie cudeńka powstają podczas początków szydełkowania. Ciekawa jestem jakie cuda wydziergasz jak jeszcze trochę poćwiczysz :)

    OdpowiedzUsuń
  35. To jest Twój pierwszy raz Kochana???????!!!!!!!!! O jezusie !!! U mnie to była kompletna porażka jakieś supłu mi powychdziły a u CIbie to istna profeska ! Musisz mieć we krwi szydełkowanie bo wygląda super :*

    OdpowiedzUsuń
  36. Ojejaaaa, jaki słodki ten różowy, uszaty stworek! A ten koci zadek... uroczy, haha :)
    Widzę, że skoczyłaś na głębkoką wodę i pięknie sobie poradziłaś!
    Zazdroszczę też wsparcia ze strony drugiej połówki... :P

    OdpowiedzUsuń
  37. Wspaniale Ci to wszytko wyszło:) Widzę, że ostatni gadżet został już przez kota przyklepany;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo fajnie szydełkowe prace. Tylko uważaj, bo to wciąga.

    OdpowiedzUsuń
  39. Szydełkowy debiut bardzo udany. Piękne prace!

    OdpowiedzUsuń
  40. Rewelacyjne początki. Rzeczywiście słodko:) sówka urocza - przecież skrzydełka nie muszą być symetryczne, a koci zadek...chyba najlepszy:))

    OdpowiedzUsuń
  41. Super, teraz modne są ubranka na kubki, a kociak słodki. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Wspaniałe szydełkowe prace!!! Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  43. rewelka - to juz wiem kogo bede prosic o jakies koszyczki albo dywanik dla małej:P

    podziwiam ja sie nie umiem zabrac nauczyc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koszyczki mam w planach, więc kto wie ;)

      Usuń
  44. Świetne początki!
    Z każdą kolejną pracą będzie łatwiej i jeszcze piękniej :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Super prace. Muszę przyznać - koci zadek, hm :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Śliczne są Twoje pierwsze robótki szydełkowe.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Ależ Ci zazdroszczę mobilizacji. Mi się marzy narzuta z szydełkowych kwadratów ale nie umiem szydełkować ...

    Jak, to są Twoje pierwsze prace, to następne, to już chyba będą jakieś arcydzieła :).

    Super rzeczy sobie zrobiłaś, a koci zadek wymiata ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się chyba wezmę za narzutę, tylko najpierw muszę dokończyć zestaw do testowania, a słabo mi idzie :P

      Usuń
  48. Pierwszy raz?
    eeee, mnie to wygląda na pracę pełnej profeski :)
    piękna osłonka i cudna podkładka, a że sówka trochę nieasymetryczna, to dodaje jej tylko autentyczności i widać że to rękodzieło:)
    Podziwiam i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  49. super :) bardzo ładne prace :) powodzenia przy nastepnych projektach :)

    OdpowiedzUsuń
  50. cudne początki z szydełkiem!!!

    OdpowiedzUsuń
  51. Super! Dobrze Ci idzie z tym szydełkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Haha, koci zadek rozwalił system <3 Dobrze, że Filemon nie jest zazdrosny! :D Króliczek (?) z kolei jest tak uroczy, że sama bym przygarnęła. Świetne efekty! Mam nadzieję, że będzie tu coraz więcej szydełkowych cudów. Powodzenia w rozwijaniu się w szydełkowaniu! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie się wymienię, więc w razie czego pisz śmiało ;)

      Usuń
  53. Nie wiem czemu ale jakiś temu wystawiłam u Ciebie komenatzr i się nie pojawil :( Pisałam, ze jesli to Twój pierwszy raz to w szoku jestem, bo pięknie zrobiłaś :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To przez mój brak czasu dodałam z takim opóźnieniem :( Dziękuję Ci bardzo :)

      Usuń
  54. Śliczne prace i dziękuje za komentarze, pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  55. Super ja się już raczej szydełkować nie nauczę
    chyba nawet chęci ni mam hehehe ale Twoje próby
    fajnie udane ;) Ale ten zadek kota hihihi naj naj
    fajnieszy - spokojnego , słonecznego następnego
    tygodnia - pozDrawiaM ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. Brawo! Jak na pierwsze podejście wyszło rewelacyjnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  57. gratulacje:) koci zadek najlepszy:)

    OdpowiedzUsuń
  58. Bardzo udane tworki, zadek jest wręcz fantastyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Gratuluję "przełomu" ;)
    Wszystko przeurocze, ale chyba najbardziej podoba mi się ten koci zadek, hehe, genialny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Gratuluję pierwszego razu ;) Wyszło tak pięknie, że tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Koci zadek jest wspaniały ;) Króliczek też bardzo mi się podoba. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  62. Pięknie wyszło :) Pierwsze razy zawsze takie niepewne, a później już z górki! :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Super jak realizuje się postanowienia :)
    Super kotkowe podstawki <3

    OdpowiedzUsuń
  64. Piękne !:) Ubranko na szklankę ,przesłodkie ;)

    OdpowiedzUsuń
  65. Wow, Twój debiut szydelkowy robi ogromne wrażenie. Aż nie chce się wierzyć że to Twój pierwszy raz. Masz naprawdę zdolne rączki i chętnie zobaczę kolejne szydełkowe projekty. Piękne wszystko :) a kocurka masz cudownego, tak na marginesie - kocham koty :)) pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Koci zadek wymiata:)
    Sama mam w planach go zrobić.
    Wzór w zeszycie zapisany mam, ale póki co AMIGURUMI u mnie rządzi na całego:)
    Świetny blog:)

    OdpowiedzUsuń
  67. Króliczek jest słodki :*
    A kocia dupcia rozwala :D genialna xD

    OdpowiedzUsuń
  68. Gratuluję odkrycia nowej pasji! Masz zdolne rączki :) Też chciałabym spróbować swoich sił, ale niestety nie znalazłam wzoru na Pinterest :( Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój zadek nie ma wzoru :( Jest robiony z koła na podstawie wzoru na czapkę, a łapy i ogon to mój wymysł. Jak coś to pisz maila to podpowiem ile będę mogła ;)

      Usuń
  69. Super, jejku zazdroszczę Ci, że masz do tego talent, ja próbowałam 7 razy się nauczyć i nic z tego nie wychodziło, a rzeczy, to jakieś potworki a nie szydełkowała praca. Bardzo podoba mi się słodka dekoracja, a koci zadek to rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  70. Koci zadek jest rewelacyjny..a co do szydełkowania..ja ciągle mam nadzieje, że i mnie uda się nauczyć..

    OdpowiedzUsuń